Uczymy się bawiąc się w sklep

Czy zakupy to prosta sprawa? Odpowiedzi na to pytanie szukały najstarsze grupy przedszkolne. Każde dziecko musiało zrobić dla siebie swój portfel, dostało siateczkę i wyruszyło na zakupy. Na początku w portfelu znalazły się makarony, które stanowiły środek płatniczy. Dzieci musiały nauczyć się wymiany makaronu na towary. A można było kupić książki, ciasteczka, lizaki i inne słodkości – każdy za inną liczbę makaronów. Na początku nie było to takie proste, ale zgodnie z poznanym przysłowiem „Pierwsze koty za płoty” im więcej zakupów, tym sprawniej dokonywały wymiany. Dzieci nabrały takiej ochoty na zakupy, pomimo konieczności stania w długich kolejkach, że następnym razem w ich portfelach znalazły się „prawdziwe” pieniądze. I dopiero wtedy zaczęła się prawdziwa zabawa i ochota na duże zakupy.

Zima nam nie straszna!

Pada(ł) śnieg, pada(ł) śnieg … Zabielił nam się ten świat, zabielił! Policzki dzieci zaróżowiły się od mrozu, a na placu zabaw zadomowił się bałwan wraz z mniejszymi bałwankami, które systematycznie, w ciągu minionych dni, budowały nasze przedszkolaki. Nie ma co się dziwić, zima bez śniegu to żadna zima. I choć nam, dorosłym, nie uśmiecha się codziennie odśnieżanie samochodów i drapanie szyb, to uwierzcie – wielka radość wśród dzieci roztapia największe mrozy 🙂 Dziś w naszej galerii chcemy pokazać Wam odrobinę białego szaleństwa w wykonaniu węgielkowych dzieci.

Formularz świetlicowo-obiadowy

Formularz służy do zgłaszania:
  1. rezygnacji ze spożywania obiadów bądź ograniczenia ich do zup (czyli bez drugiego dania)
  2. przywrócenia pełnych obiadów po wcześniejszej rezygnacji bądź ograniczeniu
  3. do zgłaszania diet
  4. do zapisywania dziecka na świetlicę stałą (od godziny 16.15-17.00, koszt 50,00 zł/miesiąc).
Zapisy są dokonywane na pełne miesiące i zaczną obowiązywać od początku września.
Przed rozpoczęciem kolejnego miesiąca można zgłosić zmianę poprzez ten formularz.

Link do formularza