Czy przedszkolak może zostać misjonarzem? Nie pojedzie przecież nigdzie daleko, żeby nieść Pana Jezusa tym, którzy Go jeszcze nie znają. Ale może nie tylko o to w byciu misjonarzem chodzi? Św. Tereska od Dzieciątka Jezus – wspaniała patronka misji – w sowim życiu nigdy na misje nie wyjechała, chociaż było to gorące pragnienie jej serca. Za to nie ustawała w modlitwie za misjonarzy i świadectwem swego cichego i pełnego miłości życia przemieniła wiele ludzkich istnień. A więc: tak, przedszkolak może zostać misjonarzem i mamy na to dowody. W październiku, który Papież Franciszek ogłosił Nadzwyczajnym Miesiącem Misyjnym, szczególnie pamiętaliśmy w naszej porankowej modlitwie o misjonarzach i ludziach pracujących na misjach. Gościliśmy już misjonarza, zbieraliśmy okulary dla Afryki, ale czuliśmy, że możemy zrobić więcej. Końcem miesiąca najstarsze grupy wraz z zaproszonym gościem wykonały Misia Wojtka, który zachęcił innych do pomagania, bo misjonarz nie tylko głosi Słowo Boże, ale też żyje wśród ludzi, których stara się ze wszystkich sił wspierać w ich codziennych potrzebach.
Węgielkowe deptanie kapusty :)
Jeśli potrzebujecie, Drodzy Rodzice, pomocników w kiszeniu kapusty – nie szukajcie daleko. Najprawdopodobniej tuż obok Was jest młody adept węgielkowej szkoły kucharskiej. W zeszłym tygodniu na tapetę wzięliśmy kiszoną kapustę, a przewodnikiem naszych zajęć był Pan Darek – kucharz, którego dobrze znają nasze przedszkolaki. Od samego rana na jadalni unosił się specyficzny zapach. Ale sama kapusta nie wydawała się zbyt zachęcająca (a przynajmniej nie dla każdego). Jednak deptanie jej w gumowcach, w wielkiej beczce – to już coś zupełnie innego :). Bo w tym szaleństwie jest metoda na idealną kwaszoną kapustę, która poleca się do surówek, kapuśniaku oraz pierogów z grzybami (i kapustą, oczywiście). Deptali wszyscy, od maluszków, po starszaki. Kibicowała nam nasza Pani Ula, a Panie kucharki sprawdzały, czy taka ilość kapusty wystarczy. Jesteśmy pewni, że sezon jesienno-zimowy będzie wypełniony kapustą, i to po same brzegi 🙂
Czy w misce można zachować równowagę?
Można:) A nawet trzeba, bo inaczej łatwo o wywrotkę:) Wiedzą o tym nasze Sówki i Wiewiórki, które co jakiś czas, na zajęciach psychomotorycznych, ćwiczą w miskach. A radości z tego co nie miara. Bo czerwone i niebieskie ogromne misy, w których można schować się i skręcić w ślimaka, to nie tylko fajna zabawa, ale łączenie koordynacji z zachowaniem równowagi, a do tego świat tak fajnie wiruje i obraz wygląda zupełnie inaczej. Do tego praktykujemy trening przebierania się na zajęcia, a sama gimnastyka w gołych stopach jest bardzo przyjemna. W październiku doskonaliliśmy umiejętność chodzenia jak bociany i wielkoludy, do tego nie ustajemy w ćwiczeniu turlania i czołgania. Wiemy bowiem, że trening czyni mistrza!
Jesienne przysmaki
W zeszłym tygodniu grupy trzylatków, nie opuszczając swojej sali, „udały się na wycieczkę do ogrodu i lasu. Wyprawa okazała się wspaniałą przygodą, w której odkrywaliśmy różnicę między sadem i ogrodem, a także dowiedzieliśmy się co w nich rośnie. Ciekawą zabawą dla dzieci było także rozpoznawanie owoców i warzyw za pomocą dotyku, a potem było wielkie smakowanie 🙂 Poznaliśmy też budowę owoców, zobaczyliśmy np., że wewnątrz jabłka znajduje sie gniazdko, a na zewnątrz ogonek.
Leśne spacery czterolatków
„Las kryje w sobie tajemnic bez liku,
nawet tuż obok Ciebie, w tym małym gaiku.
Tu dnia każdego rodzi się nowe życie,
udajcie się tam na spacer, a sami zobaczycie.”
Tak właśnie postanowiły zrobić nasze dzielne 4-latki – Kangurki, Zajączki i Tygryski. Udały się na pierwszy prawdziwy spacer poza przedszkole, do pobliskiego lasu, by obserwować przyrodę i sprawdzić co można tam zobaczyć. Ku radości wszystkich udało nam się znaleźć grzyby jadalne i niejadalne, dotknąć prawdziwego mchu i nawet poobserwować wiewiórkę zbierającą żołędzie! Każde dziecko miało także specjalne zadanie – odnaleźć odpowiedni liść lub owoc. Dzieci wróciły zatem z uśmiechem i naręczem liści! Kolejna wspaniała wyprawa za nami, ale nie martwimy się, bo październik przyniesie nam jeszcze wiele leśnych przygód.